Kliknij tutaj --> 🐊 u 96 relacja z budowy
1 styczeń 2021 | Relacja z budowy modelu Polonez 1500 #96 DeAgostini. Zamówienia. Polonez 1500 w skali 1:8. 19 maj 2020.
Zapraszam na film, będziemy malować podkładem i dwoma kolorami farb. Będziemy także przyklejać elementy ozdobne
91% podwykonawców uważa, że oprogramowanie jest łatwe w użyciu, a szkolenie nie zajmuje nawet 10 minut. Jedną z największych zalet PlanRadar jest błyskawiczna wymiana informacji. Wszyscy od razu uzyskują dostęp do danych. Ponadto baza danych w aplikacji upraszcza proces rozwiązywania problemów”.
Można sobie pomarzyć :-) Na początek wybrałem naszego Lima. Podoba mi się kamuflaż i oczywiście biało czerwone szachownice (model przedstawia samolot z numerem bocznym 8020 z 15 elr w Siemirowicach). Chcę go zrobić w standardzie, z wypuszczonym podwoziem, zamkniętą kabiną, klapami i hamulcami.
Relacje z budowy. 406; 9270; Ostatni post: 2023-11-06 23:22:52; Ostatni post: 2023-11-06 23:22:52; Relacje półkartonowe
Cherche Site De Rencontre Gratuit En France. SHIPMAN FORUM MODELARSTWA SZKUTNICZEGO [HMS Victory] Relacja z budowy / mario1985 Autor Wiadomość mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2017-04-04, 16:19 [HMS Victory] Galion Galion: _________________ REKLAMA Posty: 262 Wysłany: 2018-02-05, 16:20 [HMS Victory] Siatki hamaków mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-02-05, 16:20 [HMS Victory] Siatki hamaków Siatki hamaków _________________ mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-02-11, 12:49 Zamiast kalkomanii którą proponuje instrukcja postanowiłem że literki z nazwą modelu zostaną wycięte laserowo ze sklejki 3 przeszlifowaniu grubość to mm. _________________ mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-02-15, 19:13 [HMS Victory] Hamaki Hamaki _________________ mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-02-16, 19:14 Drzewce pomocnicze bukszprytu i siatka ochronna _________________ mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-04-22, 16:54 [HMS Victory] Ławy wantowe Nowe ławy wantowe: _________________ mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-05-01, 15:45 Ławy wantowe, malowanie-podkład Ławy wantowe, malowanie-podkład: _________________ mario1985 Kapitan Posty: 262Skąd: Polska Wysłany: 2018-05-14, 16:44 Pokrywy furt działowych: _________________ Wyświetl posty z ostatnich: Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB GroupTemplate Chronicles v modified by Nasedo
SHIPMAN FORUM MODELARSTWA SZKUTNICZEGO [HMS Bounty] Dziadek / Relacja z budowy Autor Wiadomość Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-02-24, 09:36 Reje bezanmasztu i bukszprytu _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów REKLAMA Admirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796 Wysłany: 2016-02-24, 09:48 Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-02-24, 09:48 Pierwsze sztagi na masztach _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-02-25, 14:06 Szalupa _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-01, 07:25 Sztaksle i sztagi pomiędzy bezan, grot i fokmasztem Zbieranina enigmatycznych planów olinowania na HMS Bounty, zagmatwane zdjęcia repliki i klasyczne rozwiązania olinowania żaglowców z epoki utworzyły w moim łbie magazyn wiadomości pozwalający na powolne olinowanie i ożaglowanie tego modelu. Jest ruski plan z olinowaniem i instrukcją cyferkową 1 na 1, ale rozwiązania pokładowe i np. brak sztaksli są zupełnie inne niż na Del Prado, więc dupa. Na szczęście u wujka Google są tłumaczenia np. co to jest Main topgallant staysail / Grotbramsztaksel, no to się brnie. _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-02, 17:08 Żurawie i pachoły Sztagi pomiędzy fokmasztem i bukszprytem oraz kliwery (latacze ???) Szoty żagli czekają w kolejce, aby odsłonić miejsce na pokładzie dla pozostałego olinowania. Dwa duże kliwery miały niestety odwrotnie wykonany nadruk "ułatwiający" szycie żagli. Ten błąd widać dopiero przy zakładaniu żagli. Mam nadzieję że zginie w tłumie _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-07, 13:12 Reje na bezanmaszcie i gafel oraz żagle bezanmarsel i sterżagiel _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-09, 19:59 Grotmaszt uzbrojony w reje, żagle i w większości olinowany _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Dziadek Lord Wielki AdmirałAdmirał Wszechflot i Mórz Posty: 1796Skąd: Kędzierzynka Wysłany: 2016-03-14, 19:51 Fokmaszt "ubrany" _________________Jestem tylko rzemieślnikiem wśród artystów Wyświetl posty z ostatnich: Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB GroupTemplate Chronicles v modified by Nasedo
Konwersja modelu plastikowego firmy Revell na model RC, sekcja sucha zbudowana od zera. skala - 1:72 długość - 93,3 cm masa - 3,2 kg typ - model statycznie zanurzający się, system na ciekły gaz Budowa Opis zamieszczony tu jest zaktualizowany o poprawki jakie zostały nałożone w czasie konstrukcji i testów. Modelem zajmowałem się od lipca 2006 roku, na dobre jednak robota ruszyła w marcu 2007 roku. Pierwsze próby na świeżym powietrzu odbyły się w sierpniu 2008. Wszyscy którzy oglądają pudełko z VIIC w skali 1:72 firmy Revell myślą, że model jest duży... Jest, jeśli patrzymy w kategoriach modeli plastikowych. Jeżeli jednak potraktujemy go jako kadłub dla modelu RC ze statycznym systemem zanurzenia sytuacja drastycznie się zmieni. Jest tam bardzo mało miejsca, do tego z mocnymi zwężeniami na dziobie i rufie. W internecie znalazłem trochę informacji/planów oraz prób zagospodarowania wnętrza modelu. W końcu oparłem się na dwóch znalezionych projektach. Z obydwu wyciągnąłem najlepsze cechy. Pierwszy dotyczy sekcji rufowej - - szczególnie napęd oraz ułożenie serw zostały tu dobrze rozplanowane. Gdy zaczynałem budowę na stronach tych były też plany i założenia konstrukcyjne autora. Dziś już ich tam nie ma - pewnie z powodów komercyjnych. Tutaj natomiast plany gazowego systemu balastowego na jakich się oparłem: Tu także, na wcześniejszej wersji strony (sprzed 2007) było dużo więcej informacji i rysunków. Szkoda, że ich już tam nie ma, posiadam co prawda kopie, ale nie mogę ich tu zamieścić z oczywistych powodów. Za jeden i drugi system trzeba by było zapłacić odpowiednio około 200 i 530 euro (ceny z 2007 roku). Jest to stanowczo za dużo jak na możliwości obydwu systemów oraz zawartość tych zestawów. Skonstruowałem więc sekcje suchą sam, od zera opierając się tylko na obydwu projektach. Trudno określić finalne koszta. Cenę podbiło mi wiele elementów, których nie kupimy w małych ilościach i trzeba brać np: 2 metry, gdy potrzebujemy zaledwie 18cm... Z drugiej strony, wiele z nich wykorzystam na pewno w innych modelach. Okręt podzielony jest na 5 sekcji: czerwona (pierwsza od lewej) - akumulatory fioletowa - zbiornik balastowy, razem z pojemnikiem na gaz zielona - sekcja na odbiornik oraz serwo do obsługi zbiornika z gazem niebieska - łącznik uszczelniający, będący jednocześnie redukcją czerwona - sekcja rufowa - napęd i mechanizmy sterów "Maszynownia" czyli sekcja rufowa Sekcja rufowa jest zawsze najtrudniejszym i newralgicznym elementem modelu, tutaj musi się znaleźć odpowiednio dobrany układ napędowy, uszczelnienie wału napędowego i uszczelnione wyjścia popychaczy tylnych sterów. W przypadku VIIC trudność polegała na niewielkiej ilości miejsca oraz fakcie, iż VIIC ma napęd na dwie śruby. Rozwiązanie tego problemu podpatrzyłem na jednej z niemieckich stron, do której linka można znaleźć na samym początku tego opisu. Polegało ono na umieszczeniu kół zębatych rozdzielających napęd na zewnątrz sekcji suchej. W maszynowni zostały więc dwa mikro serwomechanizmy, silnik elektryczny o średnicy klasy 400 (12V) oraz dwukierunkowy regulator obrotów. Wszystko to w rurce o średnicy 5 cm i długości 15 cm. Miejsca jest naprawdę bardzo mało. Najtrudniejszym elementem okazała się zaznaczona na planie płytka krańcowa, będąca jednocześnie elementem mocującym silnika oraz całego układu napędowego. Nie mam dostępu do frezarki, więc musiałem element wykonać na wiertarce stołowej. Za 5 razem się udało, wszystkie otwory zostały nacięte w odpowiednich miejscach, a średnica wyniosła idealne 50 mm. Biała plexi o średnicy 50 mm i grubości 6 mm. Elementy widoczne: 2 rurki miedziane na gumki popychaczy, uszczelka wału, 3 aluminiowe krążki pełniące funkcje "łożysk" plus 3 śruby z obudowy komputerowej, które pełnią funkcje dystansów. Gumki-uszczelki harmonijkowe popychaczy już na rurkach miedzianych. Kupione od Conrada i strasznie drogie jak na kawałek gumy - 25 zł! Widać już dwa wały miedziane o przekroju 2 mm, brak jeszcze redukcji na zębatki. Plastikowe zębatki produkowane są przez Tamiya, jest to firma znana głównie od aut RC. Mają tak jak w planach 20 i 25 zębów, myślę nawet, że są to dokładnie te, których użył autor planów. Na górze obudowa przekładni, która docelowo będzie przykręcona do śrub z obudowy komputera. Gotowy zespół napędowym oraz jego docieranie (górne fotki). Tylna płytka na serwa docięta i sklejona, zamontowane mikro serwa Conrada. Jedno do steru kierunku, a drugie popchnie tylny ster głębokości. Wycięty otwór w płytce na regulator prędkości - dwukierunkowy, 20 amperowy. Całość będzie dokręcona do tylnej ścianki specjalnie wykonaną do tego śrubą o długości 13 cm. Na zdjęciu nr. 4 rury plexi do obudowy WTC, został odcięty 15 cm kawałek tej o średnicy 50 mm. Rura o średnicy 60 mm czeka aż zajmę się sekcją środkową. Niestety do kupienia tylko w ilości 2 metrów lub więcej, a to podniosło znacznie koszty budowy. Skończona maszynownia, czyli sekcja rufowa mojego modelu. Dając dłuższą rurkę z miejscem na akumulatory i odbiornik można by już uzyskać WTC dynamicznego nurka. Mój VIIC ma jednak być statycznym nurkiem, więc przejdźmy do kolejnej sekcji - serwa obsługującego gazowy zbiornik balastowy wraz z wyjmowalną redukcją (60/50 mm) uszczelniającą. Sekcja odbiornika i system balastowy Elementy tej sekcji (środkowej) zaznaczyłem na planie powyżej. Na jasno-zielono zaznaczono miejsce wyjmowalnego połączenia rurki 50 mm z rurką 64 mm (szarą). Ciemny zielony zaś to owa rurka kryjąca odbiornik i serwo o dużej sile obsługujące zbiornik z ciekłym gazem. Elementy wycięte "ręczną" frezarką - zatrzaski, uszczelnienia oraz grodzie. Na zdjęciu powyżej są już złożone i gotowe do użycia. Niestety elementy nie były wykonywane w procesie automatycznym, więc dużo czasu zajęło mi ich ręczne poprawianie dremelkiem. Półeczka z serwem oraz gródź 60 mm, będzie ona niewidoczna - "ukryta" w szarej rurce. Gródź natomiast oddzieli sekcję suchą od zbiornika balastowego. Na zdjęciu powyżej próbne dopasowanie do sekcji tylnej. Szara rurka ABS w której będzie półeczka, oraz przezroczysta, poliwęglanowa rurka przeznaczona na zbiornik balastowy. Zdjęcie powyżej pokazuje dopasowywanie ostateczne elementów. Gotowa środkowa sekcja sucha. W głębi szarej rurki widać schowany serwomechanizm, na pierwszym planie natomiast białe połączenie, które wciskamy w rurkę sekcji suchej - maszynowni. Zbiornik balastowy cz. 2 oraz zbiornik na gaz Zbiornik na gaz składa się z rury miedzianej o przekroju 28 mm zakończonej dwoma miedzianymi kapami, za zawór ładujący posłużył zmodyfikowany zawór z lutownicy gazowej, zawór spuszczający to zwykły zawór Schredera ze ściętym na tokarce kołnierzem w taki sposób, aby jego bolec mógł być swobodnie naciśnięty przez dźwignię. Są to dobre i sprawdzone rozwiązania stosowane na całym świecie wśród modelarzy podwodnych. Całość zespawał mi wzorowo kolega, któremu za to jeszcze raz serdecznie dziękuję. Po wielu próbach ze sprężonym powietrzem oraz nabojami CO2, które nie dawały mi satysfakcjonującej wydajności, postawiłem na płynny gaz i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Teraz po naładowaniu zbiornika dostałem do dyspozycji około 5 litrów gazu co daje mi minimum 20 wynurzeń na jednym ładowaniu. Nie jest to liczone teoretycznie, a sprawdzone praktyką. 20 razy wypchnąłem wodę z testowego zbiornika o pojemności 250 ml. Gaz jakiego używam to łatwo dostępny i bezpieczny tetrafluoroetan. Gotowy zbiornik balastowy. Dźwignia połączona z serwem dużej mocy, jedna pozycja serwa powoduje naciśnięcie bolca na zaworze, a co za tym idzie wypuszczenie gazu wypychającego wodę, druga natomiast otwiera odpowietrznik znajdujący się nad zaworem gazowym. Otwarty odpowietrznik spowoduje zalanie zbiornika wodą i zanurzenie się okrętu. Całość oczywiście rozbieralna z bardzo łatwym dostępem do poszczególnych elementów. W dalszej części budowy, w dolnej części przezroczystej rurki zostały wywiercone otwory wlotowe wody. Gotowa sekcja sucha (WTC) Wszystko w pełni rozbieralne w razie potrzeby wymiany elementów. Dwa kable wystające z WTC, to kable biegnące do sekcji zasilania, która znajduje się na przodzie okrętu, jej funkcję pełni strzykawka o pojemności 200 cm3, ale o tym dużo później. Ważne jest to, że całe WTC okazało się szczelne, a system balastowy sprawny co pokazuje filmik z pierwszych testów. Kadłub i pokład Wycinanie otworów przelewowych oraz szpar na pokładzie zajęło mi trochę czasu. Z perspektywy czasu uważam jednak, że można to zrobić w 4 dni. Jak zwykle najcenniejszą wiedzą jest doświadczenie. Wszystkie otwory pokładu i burt zostały wycięte ręcznie. W internecie dostępne są blaszki fototrawione, którymi możemy zastąpić oryginalny plastikowy pokład, wygląda to lepiej i wydaje się dobrym pomysłem, jednakże nie dla RC. Podejrzewam, że takie blachy mogłyby powodować tłumienie sygnału radiowego oraz na pewno destabilizować okręt. Są w końcu cięższe, a w okrętach środek ciężkości powinien być jak najniżej. W mojej opinii jest to też pójście na łatwiznę, takie blachy zostawmy modelarzom plastikowym, którzy nierzadko potrafią wykorzystać całe ich piękno w taki sposób, że efekt będzie porażający. Otwory przelewowe zostały wycięte na całej linii burty, na dole rufy i dziobu też. Na środku, na dole modelu widać wycięty kawałek stępki, który musiał zostać usunięty ze względu na system balastowy, ale po zaszpachlowaniu i pomalowaniu ubytek nie będzie widoczny. Tak jak wspomniałem wcześniej, wyciąłem wszystkie otwory także na pokładzie, na płaskiej powierzchni po wynurzeniu mogłaby się zbierać woda i utrudniać wytrymowanie. Tak samo powietrze pod pokładem przy zanurzaniu. Z perspektywy czasu wiem, że powietrze i tak się zbierało i nie uciekało co było spowodowane przez napięcie powierzchniowe, wymagało to kilku modyfikacji, aby umożliwić prawidłowe wytrymowanie okrętu. Złożenie w całość i testy Założeniem mojej konstrukcji jest, że wymiana/ładowanie pakietu oraz tankowanie gazu odbywa się przez zdejmowany pokład. Sekcja akumulatorów (widoczna na dziobie) jest osobnym elementem i można ją swobodnie wyciągnąć z modelu właśnie przez pokład. W celu naprawy czy konserwacji można też zdjąć jedną połówkę kadłuba i po chwili wyjąć całe WTC z modelu. Zdjęcie doskonale oddaje mój plan aranżacji przestrzeni wewnątrz modelu. Jak widać nie ma tu miejsca na żadne systemy torpedowe czy kamery. Skala 1:72 w przypadku modeli okrętów z II to ciężka sprawa. System oparty na pompie (zamknięty lub otwarty) zajął by oczywiście mniej miejsca niż gazowy. Uparłem się na ten system tylko dlatego, że lubię patrzeć na bąbelki gdy okręt się wynurza. Następnie poszukałem zdjęć oryginału aby określić linię zanurzenia: Ostateczne testy szczelności, napędu i systemu balastowego wypadły dobrze. Od razu było jednak wiadomo, że model będzie twardym orzechem do zgryzienia, jeśli chodzi o wytrymowanie. Moją uwagę zwróciła również tendencja do kołysania. Wszystko to musiało zostać wstępnie wyregulowane, aby przeprowadzić testy systemu balastowego. Przeprowadziłem też testy napędu. Śruby modelu pracowały nieprzerwanie przez godzinę na 3/4 mocy. Udało się, model okazał się sprawny. Zostało więc tylko malowanie i doklejenie wszystkich detali. Pływanie Nie wiem jak zachowywały się oryginały, ale model bardzo słabo reaguje na stery głębokości - zdjąłem więc ograniczniki i pozwoliłem im nawet na wychyły rzędu 40 stopni - różnica w sterowności okazała się jednak minimalna. Promień skrętu ma jak TIR z Ukrainy. Gdybym robił model jeszcze raz, obydwie śruby kontrolowałbym niezależnie. System zanurzenia działa prawidłowo, trochę problemu sprawiało mi napięcie powierzchniowe powstające pod pokładem, ale z tym także sobie poradziłem. Model siedzi w wodzie trochę niżej niż oryginał, aby być bardziej stabilnym. Zapas gazu oraz akumulator pozwalają na 40 minut dobrej zabawy. Dodatkowy pakiet jak i litrową butlę można jednak zabrać ze sobą nad wodę. Więcej zdjęć z pływania w planach. Tak samo jak filmik. Narazie muszę się modelem po prostu nacieszyć :) Więcej informacji na:
FORUM GŁÓWNE Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-) 14-07-05 00:05 [relacja / galeria] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Witam!!! Dzis rano zaczalem budowac model niszczyciela ORP Piorun, z Malego Modelarza 12/2001. Przyznam, ze bardzo wachalem sie z wyborem tegoz modelu, poczatkowo upieralem sie przy Frytkowym Brissendenie, ktory wydawal mi sie prostszy, ale zadzialal "KTOS" : ), kto sie uparł, ze "lepsze jest polskie" : ) zamieszczam wiec fotke okladki- przyznam sie, ze mam wielka treme, gdyz to moja pierwsz relacja z budowy, ale mam nadzieje, ze jakos uda mi sie szczesliwie (i z ladnym efektem) skonczyc tego "pieruna" : )- mimo malego doswiadczenia i wrodzonego lenistwa. a wiec teraz postepy z prac- szkielet i podstawka naklejona na na tekturke 1mm, poklad na okolo 0,5-0,7mm. a teraz efekt finalny dzisiejszego dnia, czesc wreg i czesci szkieletu wycieta "laserowa metoda Vivita", z niebieskiego forum, reszta- pewnie jutro PS- przepraszam za slaba jakosc zdjec, ale dysponuje jedynie aparatem z telefonu komorkowego : ( PPS- "KTOSIU" : ) jesli to czytasz, to dzieki Ci za wsparcie !!! Maciek Grajek / Post zmieniony (10-06-09 13:19) Odpowiedz na tę wiadomość 14-07-05 00:24 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Staszkov Na Forum:Relacje w toku - 1 No dawaj dawaj!! Sam mam ochote na ten modelik. -------------------------------------------------- Pozdrawiam. Odpowiedz na tę wiadomość 14-07-05 22:39 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Jedziemy dalej- dzis wycialem wszytskie czesci szkieletu + poklad. Po obowiazkowej dawce szlifowania i pasowania "na sucho" skleilem to w jedna calosc. nie powiem, bo wyglada calkiem, calkiem, zadnych zwichrowan itp : ) dzisiaj w nocy prawdopodobnie posiedze jeszcze nad doklejeniem pokladu- trzeba w koncu zrobic cos bardziej pozytecznego niz spanie : ) aha- poklad dla "swietego spokoju" wyretuszowalem z bokow zielona plakatowka. a teraz czas na zdjecia- pierwsze dwa- spasowanie "na sucho" wersja finalna- sklejony szkielet kadluba i to tyle na razie- pozdrawiam! Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 14-07-05 23:44 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Yarpen_Zirgin Na Forum:Relacje w toku - 1 Hm... Zastanawiam sie, czy przy takiej metodzie Budowy kadłuba nie dochodzi do zwichrowan... Sam zawsze naklejam wręgi wzdłużnic i pokład w postaci jednego ciągu, dbając o zachowanie lini prostej, co gwarantuje prostolinijność tych części. czy ktos jeszcze tak postępuje? Odpowiedz na tę wiadomość 15-07-05 14:37 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Yarpen_Zirgin- nie, takie rozwiazanie sklejania szkieletu nie doprowadzilo (przynajmniej u mnie) do jakichkolwiek zwichroan, przeciwnie- jak na razie wychodzi bardzo rowno. No ale do rzeczy- przedstawiam wyniki wczorajszo nocnych i dzisiejszo dziennych zmagan : ) Doklejony caly poklad, wyciete i wyretuszowane czesci poszycia, szkielet dodatkowo wzmocniony paskami kartonu doklejanymi do bokow wreg- tak jak nakazal Mistrz Saburo : ). co prawda autor zalecal oklejac wregi paskami papieru, ale uznalem ze byloby to zbyt ryzykowne-bardzo prawdopodobne ze wyslo by to o wiele za grube. pomalowalem wiec wregi na odpowiedni kolor i dokleilem wspomniane paski. jak sie uda, to sprobuje jeszcze cos w nocy sklecic : ) pozdrawiam ! Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 16-07-05 12:34 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza OGGO Na Forum:Galerie - 6 W Rupieciarni:Do poprawienia - 2 - 5 Hallo Widze ze,prace ladnie dno tymi paskami,na pewno sie napracowales ( wyglada to bardzo ladnie).Ja robie to troche inaczej elementow poszycia dna,doklejam paski(o odpowiednim kolorze) , i kleje dno od dziobu w kierunku rufy .Wydaje mi sie ze metoda ta jest dosyc prosta i burta ladnie wszystko przykryje i dalej bede sledzil Twoje zmagania . Kleilem kiedys ten model,ale stare wydanie,i do dzisaj cieszy on moje oko. Powodzenia. Odpowiedz na tę wiadomość 16-07-05 14:37 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 OGGO- wbrew pozorom ta metoda nie jest az tak pracochlonna i wymagajaca, ale za to potrafi zapewnic prawdziwy komfort w oklejaniu dna!!! wszystko rowno i dokladnie do siebie przylega! polecam wszytskim! A teraz slowo o postepach- okleilem juz cale dno, zaczalem naklejac burty, skleilem podstawke : ) bede mial chyba drobny problem, bo brakuje mi doslownie pol milimetra burty po obydwu stronach kadluba, cale sczescie jednak, ze po podklejeniu laczen burt paskami od spodu, bedzie to praktycznie niewidoczne. wedlug mnie cale poszycie wyszlo raczej przyzwoicie, bez zadnych widocznych i zucajacych sie w oczy uchybien- wychodze jednak z zalozenia, ze zawsze mozna bylo postarac sie bardziej i osiagnac lepszy wynik : ) No , to tyle- zdjecia postaram sie wstawic wieczorem : ) pozdrawiam !!! Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 16-07-05 23:48 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne Pięknie Ci wychodzi ten Piorun - też właśnie kleje ten model ... -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 18-07-05 00:32 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza konradus satrapa ;> No pieknie Ci idzie :-) Ale czy przypadkiem sruby nie powinny byc jedna lewo a druga prawoskretna? ;-) Odpowiedz na tę wiadomość 18-07-05 07:29 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Bracki Na Forum:Relacje w toku - 1Galerie - 2 Czy przypadkiem te waly nie są ciut za grube? Waly powinny wychodzić z kadluba a u ciebie wychodzą z części lączącej je z kadlubem. Odpowiedz na tę wiadomość 18-07-05 08:44 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 konradus- sruby robilem tak jak byly na rysunkach, a tam sa dwie takie same, chyba ze ja jestem slepy :-) Bracki- do walow wybralem patyczki od szaszlykow, moze faktycznie ciut za grube, choc moim zadaniem nie rzucalo sie to tak bardzo w oczy. a ze waly wygladaja jakby nie wychodzily z kadluba -wiem : / kaszana, mea culpa : / Niestety nastepne zdjecia beda najwszesniej w czwartek- wypadl mi niestety pilny wyjazd. A wiec- do zobaczenia!!! : ) Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 22-07-05 16:42 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza talib Na Forum:Relacje w toku - 1 a nie braklo ci czasem troche burty na rufie i zeslal nas pan na ziemie abysmy siali zamet i zniszczenie Odpowiedz na tę wiadomość 24-07-05 16:53 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza talib Na Forum:Relacje w toku - 1 czyli wada wrodzona a nie blad sklejacza i zeslal nas pan na ziemie abysmy siali zamet i zniszczenie Odpowiedz na tę wiadomość 24-07-05 19:36 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 talib a tobie tez braklo? : ) ja jestem jednak za bledem sklejacza- mimo wszystko i konsekwentnie. teraz probuje robic nadbodowke dziobowa, postaram sie niedlugo pokazac swoje wypociny : / tam dopiero sie popisalem : / tak skaszanionej nadbodowki w Piorunie jeszcze nie widzieliscie - gwarantuje : [ chyba wezme sie za pielenie marchewek albo inne pokrewne zajecie, bo na modelarstwo to za "wąski" jeszcze jestem : ) pozdrawiam : ) Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 25-07-05 00:44 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne - czy Masz zamiar robic retusz Piorunowi ? Bo nie wiem jakich farb mam uzyć do mojego ... -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 26-07-05 13:30 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza talib Na Forum:Relacje w toku - 1 ja osobiscie nie sklejalem tego okretu ale kilku kolegom wlasnie taki blad wyszedl i zeslal nas pan na ziemie abysmy siali zamet i zniszczenie Odpowiedz na tę wiadomość 26-07-05 15:31 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma : ) zreszta- zdazylem sie juz przyzwyczaic i przekonac do plakatowek, wiec wcale nie narzekam na brak mozliwosci zakupu profesionalnych farbek : ) a oprocz plakatowek (czasami) stosuje tez pastele olejne. : ) pozdrawiam : ) Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 26-07-05 23:15 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne Możesz wrzucić jakieś zdjęcia nadbudówki ? -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 27-07-05 01:07 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 jakos slamazarnie mi idzie budowa nadbudowki dziobowej- na tyle ze majac dosc meczenia sie z nia dla odprezenia skleilem jedna z wiez artylerii glownej. i nawet nie wyszlo to az tak zle jak sie spodziewalem po drodze krzyzowej z nadbudowka : ) a dokladne zdjecia samej nadbudowki pokaze gdy juz mi sie uda ja cala ukonczyc : ) Maciek Grajek / Post zmieniony (02-08-05 15:51) Odpowiedz na tę wiadomość 27-07-05 10:29 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza syjek Na Forum:Relacje w toku - 1Galerie - 2 Bardzo ładnie, szkoda że te zdjęcia takie ... Jaka to jest skala? bo nie moge nigdzie się tego doczytać Pozdrawiam Sylwek KONCERN modelarski MO ;-) Speedway Fan ORZEŁ ŁÓDŹ Odpowiedz na tę wiadomość 27-07-05 19:42 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 oj trzesly sie trzesly : ) syjek- skala to standardowo 1:200, ale na zdjecia na razie nic nie poradze- to tylko komorka 640/480. W miare mozliwosci postaram sie je pozniej podmienic. Michu- Dach wiezy jest odrobine zapadniety. Mimo usilnych staran za nic nie moglem tego ustrojstwa spasowac jak nalezy. Czesc 154- dach wiezy- byla u mnie odrobine (ok 1mm) za dluga i nie pasowala, wiec musialem ja przyciac : / a gdy juz pasowala to okazalo sie ze jest lekko wklesla. Wyszlo jak wyszlo, niestety...... Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 27-07-05 21:27 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Michu Na Forum:Relacje w toku - 5Galerie - 2 - 1 Wydaje mi się że dach wieży specjalnie jest "za długi" o ten milimetr, właśnie po to żeby był uwypuklony po sklejeniu. Odpowiedz na tę wiadomość 28-07-05 07:45 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne Ja równiez miałem problem z wieżami :) Również musiałem ja z przodu trochę podciąć , wyszła chyba całkiem nieźle ... Oczywiście wszystko przed retuszem , do którego nie mogę znaleźć koloru :( -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 28-07-05 09:43 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Yarpen_Zirgin Na Forum:Relacje w toku - 1 Albo mi się wydaje, albo w obu modelach (Deathwatcha i elessara) lufy dział są stanowczo za grube. Porównując je ze zdjęciami artylerii Pioruna wynika, ze są co najmniej o połowę grubsze niż być powinny. Model jest wykonany w skali 1:200 wiec maksymalnie powinny mieć 1 mm przy wylocie. Jeśli jednak sie mylę, to przepraszam.. Odpowiedz na tę wiadomość 28-07-05 09:55 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne A właśnie w jaki sposób robicie lufy dział ? Bo mi właśnie wyszły tak jak pisze Yarpen_Zirgin czyli stanowczo za grube :/ -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 28-07-05 10:27 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Kat Na Forum:Relacje w toku - 6Relacje z galerią - 7Galerie - 16 - 8 Ja korzystam z tego że papier sie rozwarstwia przy skrecaniu, odrywam nadmiar ze srodka i sklejam o 2/3 cienszy papier, lufy wychodza takie jak powiny i nawet maja dzurke w środku :) Pozdrawiam _________________ Dobry modelarz sklei model każdego, nawet najgorszego projektanta Dobry projektant zaprojektuje model który sklei każdy, nawet najgorszy modelarz "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani"- Felix Dzierżyński Makro: HSW Ł-34 , IS-3 , BTR-80, ORP Grom II Mikro: 2S19 Msta, Man 7t , M1070 HET, Fiat 126p Moja strona: Odpowiedz na tę wiadomość 28-07-05 10:55 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne Dzięki za odpowiedzi :) na razie mam zbudowaną jedną wieże , więc przy następnych troche poeksperymentujemy ... :) -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 28-07-05 20:04 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne Właśnie ... :D Jakby ktoś miał numery farbek , obojętnie Pactra Model Master Humbrol ... -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Post zmieniony (29-07-05 19:11) Odpowiedz na tę wiadomość 30-07-05 18:17 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza franek Witajcie!brdzo mi sie spodobal ten model chyba sobie go Na warsztacie Nelson. Odpowiedz na tę wiadomość 31-07-05 16:53 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Bracki Na Forum:Relacje w toku - 1Galerie - 2 Czyżbym widzial w tle HMS DIDO w 1:250?:) Do tej pory nie mogę przeżyć tej beznadziejnej jak dla MM skali...Poza tym Piorunik calkiem calkiem, tylko ten retusz?.Model dużo traci na nie pomalowanych krawędziach :( Post zmieniony (31-07-05 16:56) Odpowiedz na tę wiadomość 01-08-05 19:30 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne Ja też nie mogę przeżyć HMS Dido w 1:250 , i do tego jeszcze HMS Penelope ... :-( :-( :-( Takie piękne krążowniki i ta nieszczęsna skala ... :-( A co do retuszu to nie moge dobrać odpowiednich farbek :-( -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 02-08-05 21:35 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 witam ponownie- wlasciwie juz skonczylem nadbudowke dziobowa, zamieszczam wiec kolejne zdjecia z budowy. Nie ukrywam ze nie jestem zadowolony z wygladu tego co skleilem : / no ale coz. w paru miejscach widac zabrudzenia po "retuszowaniu" plakatowka, widac niedokladnosci przy doklejaniu tych "poreczy" przy zewnetrznych sciankach nadbudowki- i duzo duzo wiecej, itp, itd. Zasadniczo do doklejenia zostalo mi tylko stanowisko dzialek pplot na prawej burcie- ale na to bedzie czas kiedy indziej. teraz czas na dokonczenie pokladu dziobowego. PS. podmienilem takze wczesniejsze zdjecia- na takie na ktorych widac "troszeczke" wiecej. Enjoy. : ) pozdrawiam! Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 03-08-05 08:25 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Bracki Na Forum:Relacje w toku - 1Galerie - 2 Polecam zrobić lufy z igiel lekarskich w aptece kupilem 1,1 ladnie pasują na kaliber ok zrobilem w moim Gryfie i lepiej wygląda niż papierowe z opracowania :) Odpowiedz na tę wiadomość 03-08-05 11:30 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Nocturne No to lecimy do apteki ... :D A właśnie się miałem brać za następną wieżę - dzięki Bracki :-) A jakich igieł byś uzył do kalibru 152 mm ? -------------------------------------------- Quod Me Nutri Me Destruit W stoczni: Takao , Akitsushima , Yukikaze i zero czasu .... Odpowiedz na tę wiadomość 03-08-05 14:43 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Korsarz Na Forum:Relacje w toku - 9Galerie - 6 - 4 Nocturne- bierzesz kaliber działa, dzielisz przez skalę na kalkulatorku i masz :] tylko że to jest srednica wewnetrzna więc lufa może byc ciut grubsza. Nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha. Odpowiedz na tę wiadomość 03-08-05 15:16 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Yarpen_Zirgin - w tej wiezy juz i tak sie nie da nic z lufami zrobic- ale nastepne zrobie juz innym sposobem. igly raczej sobie odpuszcze- jakos sie do nich nie moge przekonac. IMHO najprosciej bedzie po prostu odciac kawalek wycietej i nieuksztaltowanej lufy z boku i zwinac. W porownaniu z iglami wyjdzie taniej, szybciej i latwiej a w dodatku obejdzie sie bez malowania : ) Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 11-08-05 17:20 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Witam ponownie- dawno juz sie nie odzywalem, a w sumie robota posunela sie znacznie do przodu przez ten czas. Optymistycznie mozna powiedizec ze widac juz swiatelko w tunelu : ) Udało mi sie ponadto skombinowac aparat cyfrowy, tak, ze opstrykalem Pioruna z kazdej praktycznie strony : ) Najpierw czególy- skleilem wszystkie male pierdólki na dziobie- do zalozenia pozostaje wlasciwie jesczze tylko lancuch kotwiczny i relingi. Ponadto skleilem druga wieze artylerii głownej- ta juz wyszla o wiele lepiej niz poprzednia. Teraz środokrecie- skleilem wlasciwie juz wszytskie nadbudowki, komin oraz stanowisko artylerii przeciwlotniczej kalibru 102mm. wszystko jest doskonale spasowane, w zasadzie w opracowaniu nie natrafilem jeszcze (poza problemem z burtami) na jakies wieksze bledy- wszystkie niedoskonalosci sa w zasadzie efektem moich bledow i pospiechu. Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 11-08-05 17:29 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 i na koniec zdjecie calosci i sczegoly nadbudowki rufowej- zostalo jeszce do doklejenia stanowisko artylerii glownej i maszty. BTW- chyba znalazlem sposob zeby poprawic to popsute stanowisko artylerii na dziobie- wysepilem od znajomego ktory tez sklejal kiedys tego Pioruna (sklejal ale mu nie wyszlo- niestety zarzucil budowe) pare arkuszy z czesciami. Sa tam trzy stanowika artylerii glownej : ) Bede mogl sobie to jedno wymienic : ) No- na razie to tyle, ja zabieram sie dalej do sklejania, a Was zapraszam do ogladania : ) pozdrawiam !!! : ) Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 11-08-05 21:59 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Bracki Na Forum:Relacje w toku - 1Galerie - 2 Z lufami z igiel nie ma naprawdę żadnego tylko zdjąć plastikową oprawę,którą są nakladane igly na strzykawkę . Pod tym plastikiem igla jest ladnie prosto ścięta,nie trzeba nic przycinać. Pasujemy tylko na dlugość w stronę ostrego końca,który i tak odetniemy. Polecam. Odpowiedz na tę wiadomość 12-08-05 11:42 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza QN Na Forum:Relacje z galerią - 23Galerie - 8 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 - 3 Tego się nie tnie. Trzeba przepiłować iglakiem lub piłką z żyletki. Ewentualne wiórki opiłować wewnątrz wiertłem, na zewnątrz papierem lub pilnikiem. Pozdrawiam QŃ ------------------------------------------------------------------------ Odpowiedz na tę wiadomość 12-08-05 12:34 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Piotr D. Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 3Galerie - 18 W Rupieciarni:Do poprawienia - 6 - 4 A właśnie, że da się obciąć równo! Kiedyś szczepionki były w takich szklanych fiolkach którym odłamywało się główkę. Do tego celu używano takiego przyrządziku w kształcie litery Y, którym najpierw należało opiłować szyjkę w zaznaczonym miejscu. Ja tnę igły na podobnej zasadzie, tyle że używam do tego celu cążków do ciecia kabli. Łapię nimi igłę, zaciskam lekko i zaczynam nią(igłą) obracać. W ten sposób powstaje na igle małe nacięcie. Igła ładnie i bezproblemowo daje się łamać w tym miejscu, wszystko jest równo i piknie. pozdrawiam Piotr Odpowiedz na tę wiadomość 28-08-05 23:00 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Faktycznie ucichlo cos : ) Model byl w stanie dosc zaawansowanym, a teraz jest w stanie jeszcze bardziej zaawansowanym : ) caly czas dlubie sobie przy detalach, jest tego troche, ale juz na szczescie coraz mniej. a zdjec nie robie z dwoch powodow- po pierwsze tych malutkich pierdolek nie bardzo sie oplaca uwieczniac, po drugie aparatem z telefonu technicznie nie bardzo da sie fotografowac detali. Obiecuje w najblizszym czasie zalatwic jakiegos cyfraka. : ) A model na 100% bedzie skonczony- zostala juz kwestia jakichs 2 tygodni : ) Do tej pory z detali zdazylem juz calkowicie skleic srodki ratunkowe- pontony&lodzie wiec w razie katastrofy zaloga bedzie miala sie na czym ratowac, cala rufe, prawie skonczone uzbrojenie- artyleria glowna, przeciwlotnicza, wyrzutnie torped- zostalo jeszce pare bomb glebinowych : ) dorobilem tez relingi na pokladzie dziobowym. No.........i to tyle na razie, postaram sie zaprezentowac jakowes fotki w najblizszym czasie. pozdrawam- Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 30-08-05 21:18 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Michu- przyznam ze podlamales mnie zdjeciem twojego "Pioruna" : / Klasa sama w sobie! Dlugo bede musial cwiczyc zeby takie modele budowac. Z czego robiles te drabinki i linki? Wygladaja naprawde rewelacyjnie!!! A co do masztu, to mam jeszcze czas zeby sie namyslic : ) pozdrawiam! Maciek Grajek / Post zmieniony (30-08-05 23:26) Odpowiedz na tę wiadomość 31-08-05 19:08 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Michu Na Forum:Relacje w toku - 5Galerie - 2 - 1 Drabinki, to się bez bicia przyznaję, sa fototrawione. Olinowanie to żyłka wędkarska pomalowana humbrolem na szaro. Żyłka ma tą fajną właściwość (ale taka nie powlekana badziewiami typu teflon), że cyjanoakryl, np. superglue, bardzo ładnie klei ją do kartonu i drutu. Odpowiedz na tę wiadomość 28-09-05 17:29 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Witam wszystkich ponownie : ) Najwyzszy czas oficjalnie zakonczyc moja skromna relacje- zbliza sie rok akademicki, bedzie teraz mniej czasu na klejenie : / Dluuuugo mi niestety wychodzilo wykanczanie Pioruna- a jeszcze dluzej wstawienie zdjec gotowego modelu. Efekt koncowy widac ponizej. Zdaje sobie sprawe, ze Mistrzostwo Swiata to to nie jest, ale IMHO wyszlo calkiem znosnie- bledy ktore popelnilem motywuja mnie do tego, zeby sie rozwijac i z kazdym kolejnym modelem kleic coraz lepiej. Chcialem podziekowac wszystkim, ktorzy dopingowali moja leniwa osobe, ratowali zdjeciami (oficjalne podziekowania dla Micha : )), udzielali wielu cennych rad czy po prostu zagladali i czytali. Zawczasu przyznam sie do paru bledow, ktore widac na pierwszy rzut oka i o ktorych jeszcze pamietam : ) Pogmatwalem sprawe relingow- powinienem najpierw je wszystkie wkleic na poklad, a dopiero pozniej poprzyklejac pontony. Nie ma jescze wklejonych linek laczacych zurawiki lodziowe (tych, ktore wedruja nad lodzami). Nie dokleilem jeszcze lancucha kotwicznego- rzecz do zrobienia przy okazji nastepnej modernizacji : ] Nie mialem takze ani ochoty ani umiejetnosci zeby probowac kleic ta konstrukcje ktora umiejscowiona jest na najdluzszym maszcie rufowej nadbudowki (radar?) I na koniec zdjecie "Autor i jego wierny model" : ) Dodam jeszcze, ze w tej chwili, w moim nowym mieszkaniu w Lodzi rozpoczalem budowe kolejnego destrojera PMW. jest nim ORP Krakowiak z Military Model. Prace trwaja.............. : ) Pozdrawiam serdecznie- -- Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 28-09-05 20:39 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza kapek Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 1Galerie - 2 Przyjmij naprawdę fajny i ładnie pewien, że zdobyte przy nim doświadczenie zaowocuje przy budowie ORP Krakowiak (oczywiście życzę powodzenia).Jest jednak coś, co mnie bardzo jednym ze zdjęć zauważyłem, iż poprzeczki relingu są chyba zrobione z..... estetycznie to teraz już raczej nic się z tym nie zrobi, jednak ja raczej polecałbym bardziej cienki drucik Odpowiedz na tę wiadomość 29-09-05 01:29 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Michu Na Forum:Relacje w toku - 5Galerie - 2 - 1 Zawsze do usług :-) Nie jestem do końca pewien jak to wyglądało w oryginale, ale moim zdaniem warto dopasowa kolor takich elementów jak maszty, relingi, żurawiki etc. do koloru kamuflarzu: daje to duzo lepszy efekt wizualny. Druga sprawa to kolor retuszu, jest zdecydowanie za ciemny. To samo dotyczy olinowania: czarne jest zbyt "jaskrawe", lepszy jest kolor ciemnoszary. No to mamy następnego okrętowca :-) Gratuluje skończonego modelu! Odpowiedz na tę wiadomość 29-09-05 08:56 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza syjek Na Forum:Relacje w toku - 1Galerie - 2 Gratulacje z okazji wodowania od łodzianina dla łodzianina :) -- Pozdrawiam Sylwek KONCERN modelarski MO ;-) Speedway Fan ORZEŁ ŁÓDŹ Odpowiedz na tę wiadomość 29-09-05 09:42 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Na Forum:Relacje w toku - 2Relacje z galerią - 2Galerie - 3 W Rupieciarni:Do poprawienia - 1 Ku chwale Ojczyzny : ) Faktycznie- olinowanie robione jest z czarnej nitki- ktorej niczym nie retuszowalem, zostawilem tak jak jest. Nastepnym razem sprobuje to jakos maznac pod odpowiedni kolor. : ) Podbnie z retuszem elementow- czas juz najwyzszy odwiedzic DaTe i hmm... pozdrawiam : ) -- Maciek Grajek / Odpowiedz na tę wiadomość 03-02-06 18:51 Re: [relacja z budowy] ORP Piorun z Malego Modelarza Alberto14 W Rupieciarni:Do poprawienia - 4 spox nieźle ci wyszedł Nie wiem czy ja bym mu dał radę al ewidzę że ty poradziłeś sobie z nim na 6 -- AlBeRtO ;D Odpowiedz na tę wiadomość
Wiedza. Doświadczenie. Profesjonalna obsługa. Bezpieczeństwo. Wiedza. Doświadczenie. Profesjonalna obsługa. Bezpieczeństwo.
u 96 relacja z budowy